wtorek, 9 grudnia 2014

10 miesięcy ćwiczeń. #209.

Cześć! W niedziele minęło 10 miesięcy moich ćwiczeń, chociaż od jakiegoś czasu wcale już nie ćwiczę, bo nie mogę a robię tylko brzuch. Dużo się chyba nie zmieniło.. Do czasu aż nie zrobię mięśni to już zero postów o ćwiczeniach! ;)) Jestem z siebie zadowolona, pomimo, że muszę przytyć a przez stres mi nie wychodzi.

"Dieta cud zamiast proszków, ciężkie ćwiczenia, w dół kilogram za kilogramem i już ich nie ma. 
Wystarczyła jej wena, musiała się przekonać, że własną, ciężką pracą wszystko można dokonać."


20 kilo różnicy (66kg - 46kg)

Nie mogę się doczekać wolnego, świąt, potrzebuje tego odpoczynku! ;) Teraz tylko sprawdziany, matury, egzaminy zawodowe. Mam dosyć.. 11 miesięcy ze wspaniałym chłopakiem! Dziękuje! A co tam u was? ;)


12 komentarzy:

  1. Zazdroszcze, ze umiesz tyle wytrzymac :(
    Swietny brzuch :)

    http://lusialuska.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow :) Świetny efekt :) gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt jest duży i bardzo fajny. Gratuluję :)

    Julajulia.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  4. wow gratulację :) widać pozytywną różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. woooow konkret !!! gratulacje;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne efekty, gratuluję. Żałuję, że ja nie mam takiej motywacji.

    OdpowiedzUsuń
  7. ale metamorfoza *.*
    a co ćwiczysz na nogi? :)

    http://wercziandweeerczi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo udało Ci się osiągnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, efekty ogromne! Gratuluję :)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, efekty są ogromne! ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy komentarz oraz odwiedziny na moim blogu ♥ . Wchodzę na każdego bloga więc wystarczy zostawić link! Obserwuje każdy blog, który mi się spodoba.