piątek, 28 sierpnia 2015

Do zobaczenia.. (wkrótce?) #256


Wybaczcie, że wczoraj nie pojawiła się żadna recenzja i żadne posty wcześniej,
ale nie jestem w stanie nic napisać od paru dni.
Ostatnio mam gorsze dni, ogólnie wszystko się układa, jest dobrze. 
Jednak są rzeczy, które sprawiają, że mam gorszy czas..
I może wam się to wydawać głupie, ale to wszystko przez maturę. 
Miałam ostatnią szansę by zdać i pójść na wymarzone studia, i mimo wszystko,
że uczyłam się codziennie nie poszło mi wcale i mam rok w tył.
Nie miałam innego planu jak ten, że zdam i pójdę na te studia,
zamieszkam z chłopakiem (To i tak się uda!)
a teraz? Nie wiem, nie widziałam innego wyjścia. 
Oczywiście myślałam czasem o tym co będzie jak nie zdam.. 
ale również nie dopuszczałam do siebie takiej myśli. 
Jedynie zostaje mi szukać pracy lub fajnej szkoły policealnej.
Nie tak miało być. Chociaż poprawka była o wiele trudniejsza,
czuje, że się zawiodłam i zjebałam swoją szansę, na którą tak czekałam.
A może tak miało być i w życiu czeka mnie coś lepszego?
Egzamin zawodowy też zawaliłam, ale się nie przejmuję,
bo to wiedziałam i jednak matura jest dla mnie ważniejsza.
Dobrze, że mam wsparcie chłopaka i rodziny. 
są najlepsi. 

Potrzebuję teraz czasu żeby ogarnąć siebie i to co chce robić dalej. Muszę zdecydować razem z chłopakiem co teraz robimy, czy wyjeżdżamy.. czy zostajemy jeszcze tutaj. Ciężka sprawa i trudna. Oczywiście na blogu nie będzie mnie przez jakiś czas, bo szczerze mówiąc nie jestem.. a raczej nie mam chęci tu teraz być i pisać. Tego posta również miało nie być, ale tak będzie lepiej. Nie wiem kiedy znów tu wrócę, ale postaram się jak najszybciej, albo raczej jak będę na to gotowa.
Jutro (29.08) z chłopakiem na koncert Gurala, nie mogę się doczekać!
597 dni za nami. Kocham z całego serca. 

Znajdziesz mnie tutaj: 


49 komentarzy:

  1. Wiem, ze to moze mało pocieszające, ale matura to nie koniec świata. W najgorszym wypadku spędzisz rok inaczej niż planowałaś... Trzymaj się, mam nadzieję, że z pomocą chłopaka i przyjaciół wyjdziesz z tej trudnej sytuacji i już za rok dołączysz do grona studentów. Nic nie dzieje się bez przyczyny.
    Pozdrawiam :) http://pallmathesecond.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętaj że nic nie ndzieje się bez przyczyny, jeśli teraz to Ci nie wyszło pewnie czeka na Ciebie coś o wiele lepszego.
    Pozdrawiam,
    Szwajjka

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przejmuj się! Za rok pójdzie Ci o wiele lepiej. Matura nie jest najważniejsza. Ważne jest to, że masz rodzinę, chłopaka, przyjaciół, którzy Cię wspierają. Trzymaj się kochana! :*
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. A może tak po prostu miało być? Nie możesz się załamywać tylko brać życie w swoje ręce i robić to co kochasz, starać się najmocniej jak potrafisz! ^^ Dobrze, że masz chłopaka i rodzinę, że Cię wspierają :))
    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki, by wszystko jeszcze się jakoś ułożyło. ;)
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Przynajmniej masz wsparcie. Jakie szczęście, że do matury mi daleko :D Wszystko się ułoży, udanego koncertu
    Zapraszam do mnie

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog :)

    Obserwuje i liczę na to, że tobie również spodoba się mój blog i zrobisz to samo :)

    maarzycieelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymaj się. Na pewno w życiu Ci się powiedzie, dasz rade!
    nataliapfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przejmuj się przemyśl tylko dla siebie plan na ten rok może praca a po pracy dwa razy w tygodniu jakieś korki z przedmiotu, który oblałaś, wsparcie od kogoś fachowego się przyda i za rok podejdziesz i zdasz na pewno. Chyba że jakaś szkoła policealna ;P Radzę Ci jednak aby nie zaprzepaścić nauki już nabytej, szkoda tylu lat nauki podejdź do tej matury ;P nawet jak nie teraz to kiedyś Ci się przyda :D
    Serdecznie zapraszam ! ---> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Zobaczysz wszystko będzie dobrze ;*
    http://milencza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny blog, na pewno będę stałą czytelniczką ;) obserwuję! :* a jeśli masz chwilkę to zapraszam do siebie, dopiero zaczynam: http://olabugaj.blogspot.com/2015/08/back-to-school.html ;) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak nie ten rok, to w następnym będzie szansa! Mój brat, mimo, że zdał maturę, to nie dostał się na wybrane studia jakie chciał i z początku też był załamany, ale wszystko się ułożyło! Właśnie, może przez ten rok coś nowego Ci się przytrafi. :) Byłam kiedyś na koncercie Gurala, propsy! A w sobotę na Paluchu. Też klassyk.
    Pozdrowionka! :)

    http://pineyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. nie martw się, zobaczysz jeszcze wszystko będzie dobrze, a za kilka dni wszystkie ważne sprawy okażą się błachymi bo zastąpią je inne :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam, właśnie, że dla technikum matura dla technikum była o wiele trudniejsza... Matmę poprawiałaś? Bo ja też miałam poprawkę w tym roku, właśnie z matematyki... Ale może się udało. Mam taką cichą nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie będzie tak źle jak myślisz. Poczekamy do 11 i się przekonamy :)

      Usuń
  15. Ja w tym roku jestem w klasie maturalnej i jestem totalnie przerażona :o

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny post!
    zaobserwuj a na pewno zrobię to samo:)
    zapraszam na mojego w którym są zarówno głębsze przemyślenia jak i tematy urodowe, może znajdziesz coś dla siebie :)
    http://samsukier.blogspot.com/2015/09/witajcie-kochani-zastanawiaam-sie-nad.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak naprawdę z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, trzeba tylko wszystko przemyśleć ;)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  18. nie martw się, wszystko na pewno się poukłada, życzę udanego ulubionego koncertu

    wpadnij do mnie mój blog, klik!

    OdpowiedzUsuń
  19. Super blog! ♥
    Pozdrawiam i zapraszam na mój! ♥ - http://wiksss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny post, naprawdę mądrze piszesz!
    --> http://fridayp.blogspot.com/ <-- Zapraszam, miłego wieczorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzymam kciuki za Ciebie! Musi być dobrze, czasami potrzebna jest taka mini przerwa, która może zmienić spojrzenie na świat :)

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. I love your blog, keep goin! Follow for follow? Let me know, I always follow back♥


    my DIARY/klik/

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze, no szkoda, ale mam nadzieję, że jakoś Ci się faktycznie ułoży :) A wsparcie najbliższych jest bardzo ważne. Poza tym wierzę w to, że z chłopakiem zamieszkacie razem :)
    Arleta!

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana, mam nadzieję, że szybko znajdziesz nową życiową drogę:) najważniejsze, że masz przy sb osoby, które cię wspierają :)
    3mam za cb kciuki :* i wracaj, gdy będziesz gotowa, nie śpiesz się :D
    +mogłabym Cię prosić o kliki w linki w najnowszym wpisie? :*
    3maj się ^.*

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana! Na pewno wszystko sie ulozy! Zawsze mozna po czasie zrobic mature i isc na studia spokojnie :) Trzymam mocno za ciebie kciuki. Dokladnie moze tak mialo byc :D
    Co do kalorii to nie licze jem to na co mam ochote :) Ale dzieki za rade co do tego banana ogolnie nie jadam na noc ale wczoraj mialam mega smaka :D

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  26. ułoży Ci się, trzymam kciuki!
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  27. ułoży się wszystko kochana!
    http://nataliakraj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Widocznie tak miało być... wszystko się z czasem ułoży, życzę powowodzenia o dobrych dezycji :).
    Ważne, że masz wsparcie bliskich :)).

    www.aleksandraczaja.blogspot.com - zapraszam, mam nadzieję, że przeczytasz i skomentujesz :)).

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja zdałam maturę i wcale nie okazała się taka potrzebna ;) spróbuj znaleźć pracę, najzwyklejszą. Okaże się że zarabianie pieniążków może wynagrodzić ci złe samopoczucie i wspomnienia związane ze szkołą. Nie załamów się, bo to nie koniec świata, a raczej początek, żebyś mogła udowodnić ze nie matura świadczy o człowieku, a jego determinacja i umiejętności :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdą jest że kobiety mają trudniej niż mężczyźni jeżeli chodzi o pracę, to można odczuć. Ale są miejsca pracy gdzie kobiety mają lepiej :) i zgadzam się że wszędzie chcą doświadczenia, dlatego postanowiłam iść do pracy jak najszybciej, poza tym w mojej małej miejscowości każda praca jest na wagę złota ;)

      Usuń
  30. Wszystko się z czasem ułoży! :)

    Pozdrawiamy cieplutko:*
    Nowy post na TWINS LIFE (KLIK)♡

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny blog :)
    Obserwacja za obserację?
    Zacznij
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Kochana !
    Nie wiem nawet czy to przeczytasz, ale nie powinnaś się załamywać. Rusz do przodu i nie oglądaj się w tył! Matura ważna sprawa jednak nie musi być ona żadnym wyznacznikiem w twoim dalszym życiu. Nie zawsze jest łatwo. Na twoim miejscu wyjechałabym gdzieś na weekend. A potem ostro wzięła się za szukanie jakiejś pracy , naukę lub rozwijanie pasji. Pamiętaj dasz rade !
    Wszyscy wspierają cie i czekają na wielki powrót <3 ♡
    Emily-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje! ;*
      Juz minęło 2 miesiące.. jest okej, teraz już nawet umiem się z tego śmiać, tak miało być i już. Czuje się dzieki temu bardziej silniejsza i mocniejsza. Jestem pewniejsza tego, że poradzę sobie na studiach w przyszłym roku jeżeli się uda! ;)
      Od listopada chodzę na korki i jestem zadowolona, to tylko jeden przedmiot więc muszę dać radę i myślę, że tak będzie. Pracy u mnie nie ma, jest bardzo ciężko z nią.. Zobaczymy jak będzie ;)
      Myślę, że w styczniu już wrócę na bloga ;)

      Usuń
    2. To wracaj bo my na ciebie czekamy! <3

      Versjada

      Usuń
  33. Wsparcie jest najważniejsze !:))
    Świetny blog!:)

    OdpowiedzUsuń
  34. mam nadzieje, ze juz sie pozbieralas. Pamietaj ze matura to nie wszystko! Zreszta jak pisze z boku skonczylas technikum, to chyba masz zawod? A jezeli chcesz i tak zdac mature to warto sprobowac za rok, rok w plecy to jeszcze nie stracone zycie/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  35. Poradzisz sobie :)
    Ostry mądry człowiek :)
    Zapraszam do mnie,ponieważ dopiero zaczynam.
    Obserwuję, będę tu zaglądać częściej!
    http://deadly-curious.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Głupio wyszło z tą maturą.Ale życzę powodzenia a następny rok! ;)
    BLOG

    OdpowiedzUsuń
  37. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Yanny

    SURPRISE INSIDE 7

    OdpowiedzUsuń
  38. Masz świetnego bloga, mam nadzieje że wszystko ogarniesz w swoim życiu i prędko do nas wrócisz. Aczkolwiek, bez pośpiechu, ważne żebyś dokończyła najpierw priorytetowe sprawy :) /Mikołaj

    Dwie Perspektywy Blog

    OdpowiedzUsuń
  39. Współczuję jeśli chodzi o tę maturę, ale ważne, że masz tak dobre wsparcie :* Trzymam kciuki, aby udało się następnym razem :)!
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  40. Widocznie tak miało być. Nie ma co się załamywać, mleko się już rozlało. Teraz tylko głowa do góry i jedziemy dalej! Trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko ❤
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  41. Najważniejsze jest,że masz na kogo liczyć.
    Też mam ostatnio gorsze dni,ale to dlatego że nic mi się nie układa.
    A poza tym maturę będę mieć już niedługo i boję się ,że jej nie zdam.;C
    Zapraszam do mnie.:D

    OdpowiedzUsuń
  42. Odpocznij sobie.
    A jak dojdziesz do formy to wracaj i powiedz co tam u Ciebie :))
    http://tuniemanicciekawego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy komentarz oraz odwiedziny na moim blogu ♥ . Wchodzę na każdego bloga więc wystarczy zostawić link! Obserwuje każdy blog, który mi się spodoba.