Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 września 2017

Mocno kokosowe ciasto! #287

Hej! :)
Wiem, że poprzedni post sugerował, że może mnie tu już nie być, raczej żadnych postów, ale jednak postanowiłam coś tu napisać. Dziś przychodzę do was z ciastem (mocno) kokosowym. Od razu zaznaczam, że przepis nie jest mój i raczej wszystkie ciasta i inne rzeczy które będę tu wrzucać nie będą moimi pomysłami. Postanowiłam po prostu, że będę tu pokazywać ciekawe przepisy, które znalazłam na insta i które wypróbowałam :) Akurat ten jest od: INSTAGRAM i tam również jest przepis. Natomiast tutaj również go dodam dla tych, którzy nie mają dostępu do insta.

Ciasto mi wyszło! I to nawet bardzo dobre, lubie kokos, więc dla mnie to, że jest go aż 'tyle' to nie problem. Dla mojego chłopaka za mało słodkiego, ale to nic dziwnego, zawsze jest za mało słodkie.
Przyznam się, że pierwszy raz przy tym cieście(?) wyszła mi żelatyna, bez żadnych grudek, idealnie wręcz. Nigdy wcześniej mi to nie wychodziło i było coś nie tak. Jednak już wszystko ogarnęłam :)

Moje ciasto wyszło tak:  

Było pyszne, ale myśle, że następnym razem dodam troche dżemu.


Przepis: 
 Spod
-5 łyżek mąki kokosowej
-1 łyżka oleju kokosowego (płynnego) - Ja osobiście nie miałam, więc nie dałam.
-1 łyżka miodu
-4 jajka
Wszystko razem wymieszać i wyłożyć na blaszkę. Pięć ok 15 min w temp 180 stopni.
Pozostawić do wystygnięcia.
Góra
*Rozpuściłam ok 20g. żelatyny w 150ml wody. I zostawiam do wystygnięcia.
-1,5 puszki mleka kokosowego (puszka części stałej i pól puszki części płynnej)
-5 łyżek mąki kokosowej.
-150 g wiórków kokosowych - Mi się chyba więcej sypnęło!
-40g odzywki białkowej - ja dodałam o smaku Waniliowym.
Wszystko razem mieszamy w misce i dodajemy wystudzoną żelatynę do masy. Całość przelewamy na wcześniej już upieczony spod i wkladam do lodówki. Smacznego!  

Niestety za długo trzymałam spód w piekarniku i nie wyszedł taki jak chciałam, 
ale myśle, że następnym razem będzie lepiej! :) 


piątek, 24 czerwca 2016

Zdrowe ciasteczka białkowe! #279

      Dawno mnie tu nie było. Sama nie wiem dlaczego, tak wyszło - po prostu. Nie będę się zasłaniać brakiem czasu, bo go można znaleźć zawsze jak się tylko chce. Co u mnie nowego? W zasadzie nic. Od prawie miesiąca jestem na stażu - na początku nie chciałam iść, ale wyszło jak wyszło. Wczoraj robiłam gastroskopie - nie zniosłam jej najlepiej, ale dałam radę. Wyniki też nie pozytywne, ale przecież 'Zawsze może być gorzej' . Dziś jednak nie o tym, przychodzę do was z białkowymi ciastkami, które bez problemu można zrobić w domu i jak najbardziej są smaczne!


Zrobienie tego typu ciasteczek nie jest wcale kosztowane i nie zajmują dużo czasu. 
Więc czego potrzebujesz? 
  • Płatki owsiane ok. (120g) lub musli.
  • Otręby pszenne.
  • Białka jaj, 5-10
  • Dodatkowo ja dodaje wiórki kokosowe, trochę masła orzechowego i czasem odżywkę białkową.
  • Można dodać cukier/miód - ja osobiście cukru nie dodaje. Miodu nie lubię, więc jak już tylko łyżeczkę.
  • Robiłam również z truskawkami jak i bananami - Więc spokojnie można dodawać.
     Jestem bardziej za dodawanie płatków owsianych jak i musli razem, które dodatkowo mają orzechy i suszone owoce (osobiście za nimi nie przepadam) Oczywiście ilość białek jaj zależy od tego ile chcemy zrobić porcji. Z 6 białek mam 12 ciasteczek - jak dla mnie to idealna porcja.

Tutaj ostatnio zrobione ciastka z truskawkami.
Przygotowanie:
Do miski dajemy same białka jaj i płatki owsiane lub musli - Wyżej napisałam 120g. Jednak to wszystko zależy od ilości białek. Nie można pozwolić aby płatków było więcej od jajek, ponieważ wtedy ciastka wyjdą zbyt suche. Następnie kolejne dodatki i mieszamy aż do momentu ubitych białek. W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Formujemy ciastka i wykładamy na blaszkę (Ja osobiście najpierw wykładam ją specjalnym papierem) i pieczemy przez 12-15min. Jak widać to nic skomplikowane i każdy jest wstanie je zrobić, a co najważniejsze są bardzo zdrowe!

Próbowaliście je robić, czy dopiero zamierzacie?


sobota, 21 maja 2016

Masło orzechowe na diecie? Czy warto je jeść? #277

Masło orzechowe! Kto go nie uwielbia? Ja jestem jego fanką jak najbardziej. Od 2014r. jak większość z was wie staram się trzymać dietę i od tamtej pory ćwiczę i osiągnęłam swój sukces i w tamtym czasie schudłam 20kg (TUTAJ) Natomiast nie przerwałam swojej walki i staram się zdrowo odżywiać i ćwiczyć do dziś. Natomiast w tamtym czasie nie wiedziałam nic wartościowego na temat masła orzechowego, w zasadzie nawet się nie zagłębiałam, bo twierdziłam, że nie mam po co skoro pewnie jest to zabronione - Tłuszcze itp. Jednak jakiś czas temu, dłuższy czas, kilka miesięcy temu znalazłam pewien artykuł, który całkiem zmienił moje złe myślenie i masło orzechowe pojawia się teraz i u mnie.

Masło orzechowe to popularny produkt kuchni amerykańskiej i również holenderskiej. 
Z upływem czasu trafił także do nas, czy jednak warto go jeść? O tym dowiecie się w moim poście.

Specjaliści dowodzą, że orzechy czy też masło orzechowe uchroni nas przed chorobami serca oraz poprawi kondycje całego naszego organizmu, uważa się również, ze są w stanie zwalczyć infekcje z naszego organizmu, a także prawie o połowę obniżyć ryzyko zawału serca. 

wtorek, 30 czerwca 2015

Placki Twarogowe! #243.

Wybaczcie, że nie odwiedzam waszych blogów i nie odpisuje na komentarze, ale jestem po formacie laptopa i muszę się ze wszystkim ogarnąć, przegrać i ściągnąć niektóre programy. Myślę, że rozumiecie i wiecie jak to jest.

Jakiś czas temu szukałam potrawy na kolacje w internecie, która ma w sobie białko i nadaję się na wieczór. Jest to niestety smażone, więc moja nadkwasota czasami daje sobie znać, ale nic ważnego. Szukałam i szukałam i znalazłam przepis na placki twarogowe - jest ich bardzo dużo i można robić je na różne sposoby. Mi bardzo smakują, są bardzo lekkie, trochę puszyste, mają także taki lekki smak, można powiedzieć kremowy.

Produkty:

1. 1 lub 2 jajka.
2. Twaróg.
3. Jogurt grecki lub serek do kanapek.
4. Mąka.
5. Proszek do pieczenia.
6. Można dodać soli/pieprzu.
7. Można dodać potartego banana lub jabłko.

W zasadzie chodzi o to by wszystko razem wymieszać. Masa nie może być zbyt rzadka oraz gęsta. (Nie mogę napisać ile czego daję, bo wszystko robię na oko) Jak już wszystko wymieszam zostawiam na chwilę, by masa zrobiła się puszysta. Następnie smażę na patelni z dwóch stron a później czasem polewam jogurtem naturalnym.


Są naprawdę pyszne, łatwe i szybkie do zrobienia!
 Bardzo polecam na kolację oraz na śniadanie! Smacznego! ;) 

Znajdziesz mnie tutaj:
 

poniedziałek, 23 lutego 2015

Pancakes! #230.

Cześć! Dzisiaj na obiad postanowiłam zrobić sobie pancakes, czyli amerykańskie naleśniki. W zasadzie to robiłam je pierwszy raz, ale wydaje mi się, że wyszły dobre, najadłam się nimi bardzo! ;) Wydaje mi się, że będę je częściej robić! Został tylko tydzień ferii, a ja nic nie zrobiłam, muszę zacząć robić te wszystkie lekcje.

Pancakes zjadłam z jogurtem naturalnym.. nie lubię zbyt słodkiego. Teraz chwila odpoczynku i zabieram się za ćwiczenia! ;) W końcu zaczyna się coś robić. A czy wy lubicie pancakes? ;)

INSTAGRAMASK.